Zimowo…

No, to mamy w tym roku piękną zimę. Za oknem śnieg, mróz na szybach maluje kwiatki, listki i inne cuda. Niestety nie dopiszę, że ogień w kominku bucha i polana strzelają bo takowego nie mam.
Mróz zrobił nam psikus i zamarzły rury z wodą. Całe szczęście, że sąsiadka ma wodę i mogę podejść po wiaderko do gotowania. Zapytacie o zmywanie? Z wodą do zmywania nie ma większego problemu.Wystarczy wyjrzeć za okno – śniegu pod dostatek. No więc siup do miski, na kuchenkę i woda do zmywania jest. Dużo przy tym roboty ale i satysfakcja.
Jestem śpiąca i zmęczona i naszła mnie taka refleksja. Kiedyś jak kobiety nie miały zmywarek, odkurzaczy, pralek i elektryczności, do tego zwierząta do oporządzenia, to jak przychodził wieczór taka baba była na tyle zmęczona, że pewnie nawet nie zastanawiała się nad brakiem prądu, nie przychodziły jej głupie pomysły do głowy i byla szczęśliwa i dziękowała Bogu, że słoneczko już zaszło. Stąd pewnie te przyśpiewki np. zachodźże, słoneczko skoro masz zachodzić… I wiecie co? Ona była szcześliwa, że kolejny dzień minął, że mućka dała mleko a może nawet udało się znaleźć jajko. Nie miała problemów ze snem, jesiennej chandry czy zimowej depresji. A w dzisiejszych czasach… wróciliście już z marketu?

Zachodźże, słoneczko,
Skoro masz zachodzić,
Bo mnie nogi bolą
po tym polu chodzić.

Nogi bolą chodzić,
Ręce bolą robić.
Zachodźże, słoneczko,
Skoro masz zachodzić.

Za las, słonko za las!
Nie wyglądaj na nas,
Napatrzysz się jutro,
jak przyjdziem raniutko.

Co się stanie z twoim dniem…

Dużo w ciągu dnia dziś zrobiłam i jestem pełna energii i zapału. Wczoraj o tej porze już smacznie spałam po niezbyt udanym dniu.  Przeglądając wpisy na blogach – jak to mam w zwyczaju podglądanie co piszą inni – znalazłam ten wpis. Pozwoliłam sobie zacytować go w całości, bo jest genialny. Na końcu jest odnośnik skąd wskoczył.

Szczęście czy tragedia? Wybór należy do Ciebie

” Szkopuł tkwi w tym, na co kładzie się nacisk. Albo czynimy siebie samych godnymi pożałowania, albo czynimy siebie szczęśliwymi. Nakład pracy jest taki sam.”

Carlos Castaneda, antropolog, szaman, filozof

Każdy z nas budzi się rano posiadając określony zasób energii, którą zużywa w ciągu dnia. Zużywana energia “podąża za uwagą”, czyli innymi słowy – na czym się koncentrujesz, tego masz w życiu więcej. Od Ciebie więc zależy, czy uczynisz swoje życie pełnym szczęścia, czy pełnym cierpienia. Tylko i wyłącznie od Ciebie, od nikogo innego.

A więc… jaki będzie Twój obecny dzień? Na co zużyjesz swój dzisiejszy zasób energii?   Ściskam! Wojciech )

” Pobrane z :-)

Alfabet – karty do nauki literek

Na www.kuradomowa.pl znalazłam kiedyś do ściągnięcia karty do nauki literek. Jest to bardzo ładnie, estetycznie, przygotowany alfabet – litery pisane i drukowane – z obrazkami  zwierząt. Polecam.

Mojej córce bardzo przypadły do gustu, choć ma dopiero trzy lata.

Pobierz: Karty z literkami

Inspirujące

“To nie to, co masz, ani to, kim jesteś, ani to, gdzie jesteś, ani co
robisz czyni Cię szczęśliwym bądź nieszczęśliwym. Chodzi o to,
o czym myślisz.”
- Dale Carnegie
“Zapytaj siebie, co robiłbyś nawet, gdyby nikt Ci za to nigdy nie
miał zapłacić. To wskazówka, która pokaże Ci, czym powinieneś
się zajmować, oczywiście wciąż szukając sposobu na zarobienie
na tym.”
- Joe Vitale
“Potrzeba młotka wytrwałości, by wbić gwóźdź sukcesu.”
– John Mason

Lecznicze przyprawy – e-book

Za oknem śnieg i mróz i nie w głowach nam sadzenie roślin i suszenie ziół. A może coś z tym zrobić? Próbowałam swoich sił w tworzeniu zielnika pod oknem, ale niestety natura wygrała i ślimaki miały niezłą wyżerkę. Właśnie znalazłam poradnik Andrzeja Sarwa.

Poradnik opisuje 150 przypraw – ich substancje biologiczne czynne, właściwości lecznicze, zastosowanie i przechowywanie.
Obszerny wykaz różnych mieszanek ziołowych, mało znane i zapomniane przepisy, informacje o jadalnych chwastach i potrawach z nich sporządzanych.

Nic więcej nie będę  pisać tylko kliknijcie tutaj i przeczytajcie  sobie darmowy fragment.

A jeśli rozochoceni zapachami, oddechem wiosny i jesieni, wspomnieniami z letnich łąk, poczujecie ochotę poszaleć w kuchni. Nie ma nic fajniejszego niż  zaznajomić swoje podniebienie z czymś czego jeszcze nie zna. Jeżeli nie chcecie sami eksperymentować z ziołami i przyprawami w obawie przed rozstrojem żołądka i zmarnowaniem czasu w kuchni,  pomoże Wam Pani Ania. Odwiedzić ją można tutaj i wydrukować ciekawy przepis i jak sama mówi: “przypiąć do lodówki i wygodnie z niego korzystać, nie denerwując się zamykającą się tradycyjną książką”.

A może po prostu wprowadzicie tochę zapachów do domu albo wyleczycie katar po ostatnich szaleństwach na sankach?

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.