Zabawka, przytulanka lis

Na początku stycznia znajoma poprosiła mnie o uszycie lisa dla małego chłopca z jej rodziny, niestety dopadła mnie jakaś niemoc twórcza i nie mogłam się za niego zabrać. Oglądałam różne liski w sieci, pościągałam sobie wykroje ale nadal nie miałam koncepcji. W końcu chwyciłam byka za rogi i rozrysowałam sobie głowę liska trochę tak jak szyje się tildowe zwierzątka.

To takie zwierzaczki sprzed kilku lat.

Wracając do lisa, uszyłam kilka prototypów głowy, wycięłam oryginał i…. popsuła mi się maszyna do szycia. Akurat teraz musiała. Całe szczęście okazała się to niegroźna usterka i w ciągu kilku dni maszyna była sprawna a ja zmotywowana do dalszej pracy.  Jak była już gotowa głowa, reszta poszła gładko. Lis ma ponad 40 cm wysokości i miałam mu ochotę uszyć jeszcze kurę do kompletu ale nie miałam już na to czasu. W końcu urodziny są raz w roku.


I jak się Wam podoba?

Reklamy

Pomoc do nauki ubierania się – autko manipulacyjne

Był manipulacyjny żółw, był krokodyl i jest autko, samochód czy też bardziej ciężarówka. Jest to mój autorski pomysł. Już mam pewne pomysły jak go udoskonalić. Przyczepa jest wielkości kartki A4. Można trenować sznurowanie, wiązanie, odczepianie, zapinanie, układanie. Koła zapinane są na rzepy i na guzik, puzzle przyczepiane na magnes.

Jakie są w rzeczywistości kolory bardziej oddają kolejne zdjęcia. Kurcze ostatnio wrzucam to co szyję a nic na temat edukacji domowej. Dzieci uczą się nadal w domu i bardzo chętnie szyją razem ze mną. Starsza córka zrobiła babci ślimaczka na szydełku, w piątek ma pierwsze w tym roku szkolnym egzaminy. Młodsza próbuje się przekonać do nauki j.angielskiego i zgłębia tajniki tabliczki mnożenia.

 

Poduchy renifery

Najpierw był ten z długimi rogami ale niestety rogi długie i ciężkie…

Okazało się, że przyjemniaczek był przywódcą całego stada.

Każdy podobny do każdego ale przy tak mieszanym towarzystwie wkradł się jeden któremu matka natura poskąpiła urody. Moim córkom kojarzy się jednoznacznie z lamą, ale od kiedy lama ma rogi – ups… wypadek przy pracy. ps. biedaczek szuka domu, kto ma ochotę go przygarnąć ?

Według Wikipedii Mikołaja ciągnie dziewięć reniferów:

  • Kometek (Comet)
  • Amorek (Cupid)
  • Błyskawiczny (Blitzen)
  • Fircyk (Dasher)
  • Pyszałek (Prancer)
  • Tancerz (Dancer)
  • Złośnik (Vixen)
  • Profesorek (Donner)

Kto ma ochotę nadać moim brzydalom imiona, a których renów brakuje?

Poducha łeb konia

Szybki pomysł, szybko zrealizowany. W pomyśle udział biorą: frota, polar, kulka silikonowa i kawałek filcu. Detale są z jednej strony, druga jest gładka.

 

Edukacyjny żółw – zabawka do nauki ubierania

Widziałam kiedyś w sieci zabawkę żółwia do nauki ubierania. Zapisałam sobie zdjęcie na dysk jako inspirację. Moje umiejętności w szyciu takich rzeczy były niewystarczające ale popatrzeć zawsze miło. W zeszłym tygodniu rozmawiałam ze znajomą, że szuka prezentów dla dzieci z rodziny i mam jej coś uszyć. Będzie krokodyl i autko i sowa… i nagle jak w tej bajce zapaliła mi się żaróweczka- kurcze wiem jak to zrobić. Szybko przetrząsnęłam sieć i okazało się, że ten żółw ze zdjęcia to zabawka i siedzisko więc takie lądowe wielkie bydle. Inspiracja była – była , kopia 1:1 jest – nie. Zrobiłam go po swojemu, wygląda zupełnie inaczej a czy wam się podoba oceńcie sami.

Żółw ma 6 części skorupy i na nim może dziecko ćwiczyć – odpinanie i zapinanie guzików, zapinanie sprzączki w tym przypadku jest to pasek do zegarka, przedziewanie sznurka i wiązanie kokardki, odpinanie i zapinanie karabińczyka, oraz zapinanie i rozpinanie rzepa. Na spodzie , na brzuchu żółw ma kieszonkę na zamek.

Żółw może leżeć na brzuchu albo stać na łapkach. Jak stoi nie dotyka ogonkiem ziemi.

Wymiary:  podczas stania 18 cm do szczytu skorupy / 21 cm do szczytu łebka; szerokość skorupy 21 cm; łapki 12 cm długości, ogonek 9 cm, łebek 12,5 cm.

 

Dokąd tupta nocą jeż…

możesz wiedzieć jeśli chcesz. Jeż podczas swojej nocnej wędrówki przebywa nawet 2 km, kto gotowy na spacer?

Źródło: https://www.facebook.com/LasyPanstwowe/?rc=p     ps. jest błąd kolce składają się z keratyny

Znacie wiersze o jeżach? Ja znalazłam takie:

JEŻ – B.Forma

Czy ktoś wierzy, czy nie wierzy,
jestem sobie mały jeżyk.
Bardzo ostre igły moje,
więc nikogo się nie boję.

Często w cieniu sobie siedzę,
jem szkodniki, spulchniam glebę.
Jeżyk bardzo dobrze słyszy,
w nocy umie łowić myszy.

Gdy nadciąga groźna zima,
smacznie w norce spać zaczynam.
Pod pierzyną z suchych liści
pewnie mi się lato przyśni.

Pan jeżyk o czym na pewno nie wiecie
Tysiące szpilek nosi na grzbiecie
I na te szpilki chętnie nakłada
Jesienne liście drzemiące w sadach

Po co to robi?
Po pierwsze z liści
Sady starannie chciałby oczyścić
Po drugie: kiedy zima nastanie,
Musi mieć z liści miękkie posłanie

 

„Jeż” – Iwona Sallach

W suchym lesie mieszka jeż
chcesz zobaczyć – to się spiesz!
Pod gromadką liści śpi,
gdy słoneczko złote lśni.

Jabłek nigdy nie zajada
chętnie złapie zaś owada.
I poluje tylko nocą
kiedy gwiazdki! Już migocą.

Gdy nastaje sroga zima
jeżyk drzemkę rozpoczyna.
Budzi się zieloną wiosną
kiedy młode trawki rosą.

 

„O zielonym jeżu”- Jan Brzechwa

Pod kasztanem w gęstej trawie,
usnął jeżyk po zabawie.
Właśnie zbudził się i ziewał,
Gdy coś nagle spadło z drzewa,
Za nim drugie, trzecie też…
Miało kolce tak jak jeż.
Spojrzał jeżyk w bok uskoczył,
Przerażony przetarł oczy.
-Patrzę, patrzę i nie wierzę:
czy to jeże, czy nie jeże?
Nie wiedziałem dotąd sam,
Że zielonych braci mam.
Lecz ja w norce mam mieszkanie, a gdzie one? Na kasztanie!