Pisane do szuflady

Przeglądając różne starocie, wspomnienia z dawnych lat,  znalazłam moje wiersze. Jak się okazuje jest ich całkiem sporo. Pisane, natchnione nieszczęśliwą miłością, zauroczeniem, chwilami smutku i złego nastroju. Ciekawe jest to, że powstawały głównie gdy było mi źle. Jeden jest tylko wierszem-prezentem. Prezentem urodzinowym dla mamy. Szkoda, że już jej nie ma między nami.

Postanowiłam powrzucać je tutaj. Niech ujrzą światło dzienne. Komentujcie, piszcie czy wam się podobają i co o nich sądzicie. Bądźcie pierwszymi krytykami dawno powstałej twórczości.

Właśnie znalazłam na dysku: Sztuka pisania-fragment

A może napisze coś nowego… ?

Advertisements

Informacje Kolecja
Pełnoetatowa mama, uśmiechnięta optymistka, uwielbiająca prace w ogrodzie czy też ogródku, szycie, haftowanie i takie tam babskie sprawy. Z zachwytem obserwująca jak szybko zmienia się dziecko, fascynatka edukacji domowej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: