Niekończąca się girlanda

Jak zrobić niekończącą się girlandę – pomysł wg „Origami – zginaj, składaj, baw się” Maryse Six.

Ta girlanda jest bardzo prosta do wykonania, można zrobić ją z różnych materiałów. Myślę, że bibuła, krepa, papier kolorowy czy folia aluminiowa będą doskonałe. folia ma ten plus, że mozna rozwinąć rolkę i nie trzeba łączyć poszczególnych elementów ale też jest dosyć delikatna.

Potrzebne będą:

– kolorowe kartki papieru

– linijka i ołówek

– nożyczki

– klej lub taśma klejąca

Przygotuj kilka kartek o wymiarach 30 x 10 cm ( im więcej, tym dłuzsza bęzie girlanda). NA każdej kartce wykonaj linie i zrób nacięcia raz z jednej raz z drugiej strony, jak pokazano na rysunku (rys.2), pozostawiając między nacieciami 1 cm przerwy. Kartki połącz taśmą klejąca lub klejem.

Instrukcja do pobrania (dostępne pliki również na chomikuj.pl – kliknij w baner na blogu):

Girlanda, krok 1.

Girlanda, krok 1.

Krok 2

Krok 2

Krok 3

Krok 3

W komentarzach do tego wpisu wpisujcie linki gdzie można zobaczyć wasze girlandy. Zapraszam do zabawy i podzielenia się efektami pracy.

Promocja z wydawnictwem Zielona Sowa

Idą Święta, większość firm i wydawnictw przygotowuje na tę okazję specjalną ofertę. Wydawnictwo Zielona Sowa również zadbała o swoich czytelników i w promocyjnej cenie są ebooki dla dzieci. Na dodatek można je kupić w Uciekającej wyprzedaży świątecznej.  Autorem jest Holly Web. Nasuwa się pytanie czy taki ebook dla dziecka to dobra sprawa? Dzieciaki spędzają i tak za dużo czasu przed komputerem i telewizorem. Dobre pytanie.

Wyobraźmy sobie taką sytuację, zbliża się czas świątecznych wyjazdów, wszystko spakowane, zapewne w torbie pod ręką jest laptop albo notebook albo inne urządzenie, które spokojnie zmieści kilka plików tekstowych czy pdf. Jedziemy samochodem, pociągiem czy autobusem do rodziny na świąteczne spotkanie i nagle zaskakuje nas aura. Zaczyna padać śnieg, robi się korek, zator i czeka nas godzina czy pół przymusowego postoju. Dzieciaki chwilę interesują się światem za oknem i nagle słychać: Mamoooo, nudzi mi się!, Mamo ile będziemy czekać? i tym podobne. Włos się nam jeży na głowie, tata zaczyna bębnić palcami w kierownicę, my próbujemy uspokoić dzieci i cały czar świąt pryska jak bańka mydlana. … Ale, ale może być inaczej. Po pierwszym: Mamo nudzi mi się!, wyciągamy laptopa i czytamy naszym dzieciom bajkę z Zielonej Sowy – przygody Czarusia, Figi czy Pusi zagubionej w śniegu. Kiedy korek zaczyna się rozładowywać zaczynamy żałować, że to już, że hałas silnika i szum jazdy wyciągnął nas z magicznego świata naszych bohaterów.

Zielona Sowa przygotowała na ten zimowy czas znaczną obniżkę cen swoich ebooków. Wybrałam część pozycji. Po kliknięciu w obrazek możecie przejść na stronę z opisem każdej e-książki a także ściągnąć darmowy fragment. No to zaczynamy:

Czaruś mały uciekinier

Czaruś mały uciekinier

Czaruś_mały_uciekinier <– kliknij i ściągnij darmowy fragment

Figa tęskni za domem

Figa tęskni za domem

Figa tęskni za domem< <– kliknij i ściągnij darmowy fragment

Gdzie jest rudek?

Gdzie jest Rudek?

Gdzie jest Rudek? <– kliknij i ściągnij darmowy fragment

Kora jest samotna

Kora jest samotna

Kora jest samotna <– kliknij i ściągnij darmowy fragment

Kto pokocha Psotkę?

Kto pokocha Psotkę?

Kto pokocha Psotkę? <– kliknij i ściągnij darmowy fragment

Wróć Alfiku

Wróć Alfiku

Wróć Alfiku! <– kliknij i ściągnij darmowy fragment

Wszystkie pozycje autorki dostepne są TU.

Opowiadania są naprawdę bardzo ciekawe, wzbogacone ilustracjami, napisane dużą czcionką, więc dzieciaki nie będą miały problemu z odczytaniem literek.

Zapraszam do lektury!

Wyszywana kartka

Jakiś czas temu haftowałam obrus i moja pięcioletnia córka zainteresowała się szyciem, a raczej wyszywaniem. Pierwsze jej próby były na materiale. Wiadomo niezbyt udane, igła nie chciała słuchać, nitka się plątała. Kilka dni temu narysowałam jej na kartce z bloku technicznegi zarys kwiatka. Dostała igłę, nici i ochoczo wzięła się do pracy.  Igły mam samozaciskowe i nie trzeba przedziewać nitki przez oczko, dzień wcześniej córcia nauczyła się robić supełki więc praca była bardzo samodzielna. Wyszywanie na papierze jest o tyle niewdzięczne, że papier lubi się przerywać jak za mocno się ściągnie nitkę lub raz za razem wkłuje się za blisko siebie igłę. A to efekt pracy:

Kwiatek

Kwiatek

Jak widać dziecko doskonale sobie poradzi z takim zadaniem. Robiąc prezent np. dla cioci czy kuzynki z okazji urodzin uczy się cierpliwości i dokładności, do tego jest to zadanie kreatywne, rozwijające wyobraźnię. Rodzic może lekko narysować kształt ale cała reszta należy do dziecka. Można do takiej kartki wykonać ramkę:  z pasków papieru, metodą origami lub metodą wydzieranki. Wybór należy do Was.

Konkurs!! Konkurs!!

UWAGA dziś o godz. 15:15 na serwisie aukcyjnym Świstak został ogłoszony konkurs dla wszystkich Kupujących w serwisie. Do zgarnięcia pula świątecznych kuponów o łącznej wartości 1000 zł. Wystarczy do końca grudnia zebrać największą ilość punktów za zakupy na Świstaku, by wygrać 200 zł, 300 zł lub 500 zł.

Szczegóły konkursu na stronie Świstaka.

Zapraszam do zakupów

Świstak.pl

Świstak.pl

Życzę powodzenia

Sposób na nocnego gościa

Od kilku dni a zasadniczo nocy, w domu było słychać dziwne dźwięĸi, coś spadło, coś zachrobotało, zaszeleściło. Kot na dworzu więc to napewno nie on. Winnych brak. Pewnej nocy wchodząc do pokoju dzieci coś mi śmignęło pod nogami- tak, tak… już wiecie – nocny gość. Wzięłam latarkę zajrzałam po szafę i siedziała tam:

Trzeba było ją złapać. Jakoś nie uśmiecha mi się życie z myszą pod jednym dachem mimo, że była całkiem ładna. Zastosowaliśmy sposób znaleziony w Internecie. Duży słoik posmarowany w środku w jednym mjejscu masłem, odwrócony otworem w dół i oparty na monecie 5 zł . Ważne jest to, aby masło było dosyć wysoko żeby myszka musiała się oprzeć łapkami na słoiku. Tym samym zamknie się w nim bo słoik ześlizgnie się z monety.

Myszka była dosyć cwana. Pierwsze orzechy położone pod słoikiem na przynęte znikały a konstrukcja stała nie naruszona. Nocny gość złapał się  dopiero dziś, kiedy skusił go orzech przyklejony do masła. Yuppi ! Okazało się, że to mysz leśna (Apodemus flavicollis, z  rodzaju Apodemus są cztery gatunki myszy). Została wypuszczona na wolność i mam nadzieję, że nie wróci.

Jeśli macie swoje sposoby na łapanie nieproszonych mysich gości wpisujcie je w komentarzach. Przydadzą się na przyszłość ;-).

Przepis na masę solną

Zaczął się grudzień a to dobry moment na zaplanowanie podarków pod choinkę. Myślę, że dobrym pomysłem będą na przykład  aniołki, ramki na zdjęcia, świeczniki czy figurki z masy solnej, chodzą mi po głowie też lampiony pomysłu e-taty.

Długo szukałam odpowiedniego przepisu na masę solną i chyba  znalazłam.

Przepis na masę solną e-joanny :
200g mąki
200g soli
1 płaska łyżka kleju do tapet
125 ml ciepłej wody

Aby uzyskać efekt elastycznej masy (by nie lepiła się do palców) ważne jest, aby dodać ciepłą wodę i klej do tapet.

Do miski wsypać sól i mąkę. Do drugiej miski wlać ciepłą wodę, dodać łyżkę kleju, zamieszać i wlać do suchych składników. Wszystko dokładnie ugnieść (3-5 minut) i masa gotowa.

Porady na temat suszenia i ewentualnych zamienników kleju znajdziecie TU.

Co nam wyjdzie z zabawy masą umieszczę w jednym z grudniowych wpisów.

%d blogerów lubi to: