Prezent gotowy – broszki i srebrne jesienne róże

Broszki wyschły ale niestety masa popękała. Podejrzewam, że przez to, że były robione na kartonie. Motylki robione bez podkładu nie popękały, no cóż. Trochę kleju i brokatu i zakamuflowałam niedoskonałości, a przy okazji broszki nabrały innego charakteru.

Róże wyschły i ściągnęłam z nich drucik którym były zakręcone. Ładnie się trzymają, farba je posklejała. Łodyżkę obwinęłam zieloną muliną, dzieci zrobiły obrazki i prezent już jest u adresatek.

Advertisements

Informacje Kolecja
Pełnoetatowa mama, uśmiechnięta optymistka, uwielbiająca prace w ogrodzie czy też ogródku, szycie, haftowanie i takie tam babskie sprawy. Z zachwytem obserwująca jak szybko zmienia się dziecko, fascynatka edukacji domowej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: