Kostka sensoryczna dla dziewczynki.

Spodobało mi się szycie kostek. Strasznie czasochłonne jest wycinanie i komponowanie ścianek, samo zszycie to już chwilka.Wczoraj skończyłam dwie, jedną kolorystycznie dla dziewczynki, drugą kolorystycznie dla chłopca.

Dla dziewczynki – dostępna TU.

Każda ścianka jest inna:




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Reklamy

Kostka sensoryczna

Uwielbiam wyzwania, pochłaniają masę czasu ale są mega satysfakcjonujące. Zamieniłam mojego starego Łucznika w hafciarkę, co prawda efekt nie jest powalający ale zadowalający. Ćwiczyłam już tę funkcję podczas wymyślania prezentu na rocznicę ślubu dla znajomych ale ostatecznie zrobiłam coś innego.

Dziś przedstawiam wam kostkę sensoryczną, dla małej Ani. Kostka ma ściankę o wysokości 14 cm. Wyszła spora. Jak wiadomo niemowlęta nie widzą pastelowych kolorów tylko kontrasty, dlatego takie a nie inne zestawienie ścianek.

Pingwinek na lepsze skupienie wzroku.
Imię wyhaftowane na moim starym, dobrym Łuczniku.

Minky dla poznawania faktur.

Słonia można ciągnąć za trąbę a uszami poszeleścić.

Kawałek zebry do ćwiczenia oczu.

Królik z długimi uszami do tarmoszenia.

Ogólne zdjęcia kostki:

Afrykańskie zwierzątka są? Są. No to zgłaszam kostkę na wyzwanie Szuflady:

 

 

Dżdżownica do nauki ubierania – ćwiczenia małej motoryki

Co robi matka małego ssaka o trzeciej nad ranem? Nie śpi, ale karmi i wpada na pomysł do zrealizowania i zastanawia się jak ten genialny pomysł uszyć. Minęło kilka dni i oto jest. Edukacyjna, manipulacyjna, mięciutka welurowa dżdżownica czy też sssss jak mawia mój mały synek.

Dżdżownica ma około 115 cm długości i około 9 cm wysokości i szerokości. To taki egzotyczny stwór. Składa się z sześciu członów, głowy i ogona. Dziecko bawiąc się nim ćwiczy tzw. motorykę małą.

I tak po kolei mamy:

  • nawlekanie i przewlekanie

  • ćwiczenia chwytności i siły paluszków, to rozpinanie i zapinanie zamka, klamry i sprzączki

  • zostaje jeszcze koordynacja ręka-oko, czyli zapinanie i rozpinanie guzików w trzech rozmiarach, wiązanie kokardki oraz otwieranie i zapinanie karabińczyka

Każdy element ma z dwóch stron rzep i dzięki temu dziecko może zrobić sobie dżdżownicę w kolejności jaka mu się podoba a przy okazji ćwiczy dokładność i rozpinanie i zapinanie rzepów. Zabawka jest uniwersalna dla praworęcznych jak i leworęcznych dzieci.

Zgłaszam tego stwora do kwietniowego wyzwania Szuflady:

Torebka zając

Kilka lat temu uszyłam torebkę zająca. W tym bardzo chciałam to powtórzyć, ale najpierw dzieci były chore a teraz my i nie mam zupełnie do tego głowy. Ech nie ma to jak rozchorować się tuż przed świętami kiedy tyle spraw jest do załatwienia.

Kurki dla córki, siostrzenicy itd.

Jak wiadomo dzieci lubią jak dostają prezenty – hmmm kto tego nie lubi. Jechaliśmy w odwiedziny do rodziny i uszyłam dziewczynkom kurki. Zmieniłam wzór i nie są już płaskie, tylko bardziej przestrzenne żeby więcej się do nich zmieściło. Niestety tych dwóch, które zdecydowałam się wziąć nie sfotografowałam, ale po przyjeździe inne kwoczki zostały modelkami.

Oto one:

Wielkość: 18 cm wysokość od łebka w dół, środek 14 cm
Szerokość: mierzona od szyjki do końca 19 cm
Całkowita długość paska 60 cm
Szerokość spodu: 6 cm
Torebka ma niezamykana komorę główną i kieszonkę pod kolorowymi piórkami.

Torebka kura bądź też kwoczka

Wczoraj przeglądając katalog ze zdjęciami natknęłam się na torebki kury. Nie wiem jak to się stało, ale kwoczki jeszcze nie gościły na blogu. Już nadrabiam to niedociągnięcie. Oto one:

Kwoczki są z filcu i są naprawdę łatwe do uszycia, najwięcej czasu zajmuje wycinanie piórek i plecenie paska. Pomysł na prezent dla dzieci na Wielkanoc gotowy. Czas uszyć kolejne. Może jako koszyczek kura albo zapinane na zamek?

Jak się wam podobają? Zostawcie ślad w komentarzu.

%d blogerów lubi to: