Jak zrobić coś z niczego – recykling – 100 pomysłów na …

Kupujemy chleb w plastikowej torebce, jajka w papierowej wytłoczce, jogurt w plastikowym kubeczku, wodę w plastikowej butelce, loda na drewnianym patyczku, groszek z metalowej puszce itd.  produkujemy śmieci, śmieci, górę śmieci.

Ale ze śmieci można zrobić coś z niczego. Kwiatki z wytłoczek po jajkach, organizer na kredki z butelki po wodzie, ozdobę z rolek po papierze toaletowym, motylka z butelki, żółwika z jednej rękawiczki i wiele, wiele innych cudów.

Dwa lata temu Ilona z bloga Kreatywnym okiem, puściła w świat zbiór inspiracji na prezenty dla rodziny i najbliższych, które dzieci mogą zrobić same. Pomysły podsunęło kilkanaście blogerek. Opracowała to w postaci dwóch plików pdf. Prezenty są zrobione z rolek po papierze toaletowym, nakrętkach od butelek, opakowaniach po danonkach, pustych słoikach, wytłoczkach od jajek, kartonu i ogólnie tego co znajdziemy w domu. Pierwsza część zawiera pomysły na: smakołyki, laurki, kwiaty, serca. Druga część zawiera pomysły na prezenty: 3D, wielkoformatowe, z igłą, nitką i farbami.

Do ściągnięcia tu: 100 prezentów od dziecka I i 100 prezentów od dziecka II.

Ja robiłam z dziećmi – link do wpisów:


Przykłady z sieci wykopane kiedyś dawno temu – autorze zdjęć jeśli one są twoje daj znać, odpowiednio je otaguję. Jak zobaczycie można przerobić wszystko i znaleźć piękno w tak zwanym śmieciu.


 

Przykłady z sieci wykopane kiedyś dawno temu – autorze zdjęć jeśli one są twoje daj znać, odpowiednio je otaguję.

Reklamy

Kurki dla córki, siostrzenicy itd.

Jak wiadomo dzieci lubią jak dostają prezenty – hmmm kto tego nie lubi. Jechaliśmy w odwiedziny do rodziny i uszyłam dziewczynkom kurki. Zmieniłam wzór i nie są już płaskie, tylko bardziej przestrzenne żeby więcej się do nich zmieściło. Niestety tych dwóch, które zdecydowałam się wziąć nie sfotografowałam, ale po przyjeździe inne kwoczki zostały modelkami.

Oto one:

Wielkość: 18 cm wysokość od łebka w dół, środek 14 cm
Szerokość: mierzona od szyjki do końca 19 cm
Całkowita długość paska 60 cm
Szerokość spodu: 6 cm
Torebka ma niezamykana komorę główną i kieszonkę pod kolorowymi piórkami.

Torebka kura bądź też kwoczka

Wczoraj przeglądając katalog ze zdjęciami natknęłam się na torebki kury. Nie wiem jak to się stało, ale kwoczki jeszcze nie gościły na blogu. Już nadrabiam to niedociągnięcie. Oto one:

Kwoczki są z filcu i są naprawdę łatwe do uszycia, najwięcej czasu zajmuje wycinanie piórek i plecenie paska. Pomysł na prezent dla dzieci na Wielkanoc gotowy. Czas uszyć kolejne. Może jako koszyczek kura albo zapinane na zamek?

Jak się wam podobają? Zostawcie ślad w komentarzu.

Naleśniki biszkoptowe – propozycja na bezmięsny obiad

Na piątkowy obiad zaplanowałyśmy z córkami naleśniki z twarogiem. Miałam ochotę na takie jak robiła moja mama, ze słodkim twarogiem z rodzynkami, zapiekane na patelni i posypane cukrem pudrem. Przeglądając kilka dni wcześniej różne książki kucharskie, w poszukiwaniu przepisów bezmięsnych na Wielki Post, znalazłam przepis na naleśniki biszkoptowe. Szykując obiad w piątek zaryzykowałam i użyłam tego przepisu. Wyszły przepyszne, chrupiące, leciutkie i słodki twaróg bardzo dobrze do nich pasował. Dzieciom smakowały takie jakie wyszły, więc nie doczekały zapiekania.

Przepis pochodzi z książki „Obiady u Kowalskich” Jadwiga Kłosowka.

Naleśniki biszkoptowe – ok. 20 naleśników, mi wyszło 14naście. Czas przyrządzania ok. 30 minut. Wartość kaloryczna 2 naleśników: 190 kcal.

2 szklanki mąki – użyłam pszenną Szadkowską, 4 jajka, szczypta soli, 2-3 łyżki wody, 1 łyżka stopionego masła lub oliwy (ja dałam olej), ok. 2 szklanek mleka

Do mąki dodać żółtka i resztę składników, dokładnie rozcierając lub miksując płyn. Dodać w końcu sztywno ubitą pianę z 4 białek, lekko wymieszać i smażyć naleśniki jak poprzednio, tylko nieco grubsze.

Naleśniki biszkoptowe są pulchne. Przeznacza się je na ogół do farszów słodkich: z owoców, twarożku lub orzechów.

 

 

 

Zabawka, przytulanka lis

Na początku stycznia znajoma poprosiła mnie o uszycie lisa dla małego chłopca z jej rodziny, niestety dopadła mnie jakaś niemoc twórcza i nie mogłam się za niego zabrać. Oglądałam różne liski w sieci, pościągałam sobie wykroje ale nadal nie miałam koncepcji. W końcu chwyciłam byka za rogi i rozrysowałam sobie głowę liska trochę tak jak szyje się tildowe zwierzątka.

To takie zwierzaczki sprzed kilku lat.

Wracając do lisa, uszyłam kilka prototypów głowy, wycięłam oryginał i…. popsuła mi się maszyna do szycia. Akurat teraz musiała. Całe szczęście okazała się to niegroźna usterka i w ciągu kilku dni maszyna była sprawna a ja zmotywowana do dalszej pracy.  Jak była już gotowa głowa, reszta poszła gładko. Lis ma ponad 40 cm wysokości i miałam mu ochotę uszyć jeszcze kurę do kompletu ale nie miałam już na to czasu. W końcu urodziny są raz w roku.


I jak się Wam podoba?

Pomoc do nauki ubierania się – autko manipulacyjne

Był manipulacyjny żółw, był krokodyl i jest autko, samochód czy też bardziej ciężarówka. Jest to mój autorski pomysł. Już mam pewne pomysły jak go udoskonalić. Przyczepa jest wielkości kartki A4. Można trenować sznurowanie, wiązanie, odczepianie, zapinanie, układanie. Koła zapinane są na rzepy i na guzik, puzzle przyczepiane na magnes.

Jakie są w rzeczywistości kolory bardziej oddają kolejne zdjęcia. Kurcze ostatnio wrzucam to co szyję a nic na temat edukacji domowej. Dzieci uczą się nadal w domu i bardzo chętnie szyją razem ze mną. Starsza córka zrobiła babci ślimaczka na szydełku, w piątek ma pierwsze w tym roku szkolnym egzaminy. Młodsza próbuje się przekonać do nauki j.angielskiego i zgłębia tajniki tabliczki mnożenia.

 

%d blogerów lubi to: