Jak uszyć lalkę szmaciankę, lalkę z gałganków.

Każdy z nas zapewne ma w domu jakiś niepotrzebny kawałek materiału, nitki i igłę. Każdy z nas ma chwilę wolnego czasu. Zawsze słyszałam, że prezent zrobiony samodzielnie, jest o wiele więcej wart niż najdroższy kupiony na pokaz. Sama lubię zrobić coś dla swoich bliskich. Czasem wychodzą z tego śmieszne sytuacje, a czasem po wielu latach okazuje się, że gliniana świnka z grosikiem w pleckach nadal stoi na stoliku nocnym i miło się kojarzy. Zamiast kupować dzieciom kolejną lalkę np.Barbie zróbmy ją sami, a przy okazji możemy pomóc Elizie.

Eliza jest to dziewczynka cierpiąca na bardzo rzadką chorobę, na którą lekarstwo jest bardzo, bardzo drogie. Można pomóc jej rodzicom uzbierać na lek wysyłając do nich lalkę szmaciankę lub kupując już istniejącą. Inicjatywa bardzo fajna, lalki też milusie. Przejrzałam aukcje dokładnie i powiem Wam, że każdy znajdzie coś dla siebie. Do kolejnych świąt jest dużo czasu ale może warto dzieciakom w rodzinie kupić taką lalę zamiast kolejnej plastikowej, takiej samej jak dziesięć innych siedzących na półce. Może właśnie ta, zrobiona z sercem będzie wyjątkową powierniczką sekretów i bolączek małych dziewczynek. Pomyślcie.

Kilka informacji na temat Elizy:

Kurs szycia lalek znajdziecie TU

Aukcje dla Elizy TU

Informacje o Elizie TU

Szycie lalek z gałganków jest fajnym pomysłem na zajęcia z dziećmi czy to w szkole na lekcji czy w ramach jakiegoś kółka, czy zajęć plastycznych. Jest w Polsce wiele Kół Gospodyń Wiejskich, może panie również się przyłączą? Rozsiewajcie wici o Elizie. Przekazujcie informacje. Mała laleczka z materiału to tak niewiele i dużo zarazem.

Reklamy

Perypetie z Internetem

Jak ja tego nie lubię. Muszę coś szybko zrobić i moje połączenie z Internetem jest jak zwykle „niezawodne”. No, ale cóż – chcieliśmy mieszkać na odludziu. Takie mieszkanie ma swoje plusy i minusy. Plusy cisza i spokój. Minusy ech… Całe szczeście mąż się nie poddaje i dzielnie walczy. Mogę Wam moi drodzy podsunąć rozwiązanie, które czasem jest niezawodne, czasem zawodne, czasem jest to króliczek Duracel’a a czasami ślimak na żółwiu – do wyboru – atrakcji pełna gama. Przerobiliśmy już wszytskie sieci.

W ciągu dnia najbardziej opłacalnyjest Orange Free na kartę ale nie kupowany w salonie tylko na którymś z portali aukcyjnych, ja kupowałam na Allegro ale sprzedający ma też (świeże) konto na Świstaku gdzie ma taniej i następnym razem jak wykończę tą kartę kupię u niego TU. Do końca listopada była taka promocja, że można było wydłużyć konto do 2 lat i ten sprzedawca ma jeszcze w zapasie te karty.

Od północy korzystamy z Play. Można wykupić dodatkowy pakiet i ściągać nie płacąc dodatkowo za transfer i drugi pakiet, że wzrasta prędkość  ściągania danych.

Ogólnie wybraliśmy sobie do mieszkania takie miejsce gdzie na mapie zasięgu jest czarna plama. Lokalni operatorzy nie mają ochoty przyjechać i sprawdzić jakie mamy szanse nawet jak się umówią na spotkanie – pozostawię to bez komentarza.

Więc jeśli stoicie przed wyborem mobilnego internetu polecam mieć dwie karty SIM jedną w taryfie Orange Free na kartę, a drugą w  Play – oczywiście wcześniej sprawdzić gdzie są najbliższe nadajniki i ewentualnie dokupić antenę. Nie gwarantuje to sukcesu ale jest szansa :-). No bo cóż, bez internetu jak bez ręki a rozwiązanie jakieś się znajdzie.

————————————————————————————————-

Polecam tego sprzedawcę.

Zakupy czy e-zakupy

Ostatnio czytałam ciekawy artykuł na temat zakupów. Wynikało z niego, że:

  • coraz częściej robimy zakupy w sieci
  • zaczynamy unikać marketów
  • lubimy pójść do małego sklepiku w sąsiedztwie gdzie już jesteśmy znani – chodzi o atmosferę i szybkość obsługi
  • wracamy do wybranych sprzedawców na rynek, targ – głównie kupujemy warzywa, jaja, czasem twaróg i mleko od wiejskiej gospodyni – zaczynamy bardziej zwracać uwagę na to co jemy

Główne powody zakupów w sieci to:

– brak czasu

– większa kontrola nad wydatkami

– irytuje nas hałas i czekanie w kolejce do kasy

– mniej jesteśmy podatni na „promocje”

Zalety takiego rozwiązania:

– kurier przyniesie paczkę

– ten sam produkt często kupujemy taniej niż w sklepie tradycyjnym

– mamy więcej czasu na przemyślenie zakupu

– możemy skorzystać z gwarancji satysfakcji

Moje miejsca w sieci do robienia zakupów to:

– Allegro – tu najczęściej kupuje drobne akcesoria do domu, do komputera, prezenty dla rodziny, dosyć często książki.

Mam już swoich ulubionych sprzedawców.

– Amway – tu kupuje kosmetyki i chemię gospodarczą i rewelacyjne  nie syntetyczne  witaminy firmy Nutrilite.

Mam swoje ulubione produkty i podoba mi się program partnerski. Fajne jest np.  to, że jeśli jest się ich stałym klientem plus kupuje się po cenie 30% niższej niż cena podana na stronie. Jest jeszcze kilka spraw przekonujących mnie do zakupów u nich. A i bym zapomniała nie można kupić w ich sklepie tak z ulicy. Firma dba o to, że jeśli chcemy coś kupić kontaktuje się z nami ich doradca najbliższy naszego miejsca zamieszkania.

Jeśli by ktoś chciał zaznajomić się z ich ofertą to napiszcie do mnie, dam wam mój login do sklepu.

Kiosk internetowy–  tu kupuje gazety i audiobooki, e-booki. Szeroka oferta no i zdecydowanie ekologiczniej. Nie lubię rosnących stert przeczytanych, kurzących się  gazet.

Do tego często zamawiam towar do sklepu z e-hurtowni kontrahentów (dostawa za pośrednictwem kuriera). Czasem korzystamy z netkelner.pl, zamawiamy pizze z pizzeri dostępnych w mieście. Odkrywam różne ciekawe miejsca np. nie dawno polecany czekoladowy telegram – świetnie się wywiązali z zadania.

Na rynku faktycznie kupuje warzywa i kasze. Te kupowane na kilogramy z worka sa o wiele smaczniejsze niż te pakowane w woreczki. Naszym odkryciem jest kasza gryczna nie palona. Pyszna, delikatna no i nie spotkałam jej w sklepie.

Zapraszam do dyskusji:

Jak Wy robicie zakupy? Co najczęściej kupujecie w sieci? Jakie miejsca możecie polecić?

E-biznes jako sposób na sukces

W dzisiejszych czasach coraz więcej czasu spędzamy przed monitorami naszych komputerów. Nowe pokolenia nie przerzucają kanałów w telewizorze w ramach relaksu tylko strony www. Nasuwa się pytanie: Czy to musi być jałowe, nic nie dające marnotrawienie czasu? Odpowiedź brzmi: NIE

Internet daje nam ogromne możliwości. Założenie sklepu nie jest teraz większym problemem, co rusz powstają nowe programy partnerskie, serwisy działające na zasadzie win-win. Ja coś kupię, polecę sklep a w zamian otrzymam prowizję od zakupów moich i osób którym ten sklep poleciłam.  Pani na kasie w markecie nie ma takich możliwości a przecież tyle czasu w nim spędza i zapewne na niejednym spotkaniu niekoniecznie rodzinnym zachwala jakie to pyszności lub jakie świetne perfumy ostatnio kupiła. Niestety jej sytuacja finansowa od tego się nie zmienia choć jest chodzącą reklamą „swojego” sklepu.

Wiecie, że w ten sposób między innymi działa firma Amway, Złote Myśli, Nexto.pl ? O ile te dwie ostatnie firmy są czysto internetowe to dla odmiany Amway ma swoje wirtualne sklepy ale dostęp do nich i towarów tej firmy można mieć tylko od osób które z nią współpracują.  Firmie zależy na tym aby klient mógł się poradzić, zobaczyć jak np. płyn do naczyń działa, jak pachnie ( o szczegóły możesz zapytać mnie poprzez e-mail lub gg).  W przypadku Złotych Myśli czy Nexto.pl książki nie trzeba dotknąć, powąchać, wystarczy przeczytać recenzję, zadać pytanie e-mailem. Książki  i publikacje w/w firm znajdziecie też w sprzedaży na Allegro.  Powiecie teraz pewnie, że produkty firmy Amway też są. Są, ale jest to łamanie kodeksu etycznego firmy, tak poprostu nie wolno robić ( o szczegóły możecie zapytać na moim gg lub poprzez e-mail).

Jak widzicie jest wiele możliwości współpracy w sieci i dorobienia przysłowiowych „kilku groszy”…

Zapytacie pewnie skąd taki dzisiejszy wpis. Wpis jest inspirowany męża  prezentem na Boże Narodzenie.

Jestem właśnie w trakcie czytania ” E-biznes jako sposób na sukces” Jolanty Gajda. Autorka książki to: fascynatka e-biznesu, kobieta która uciekła z klatki stałego etatu, twórca serwisu SuperKid.pl – to serwis edukacyjny dla dzieci od 4-10 lat, autorka wielu książek edukacyjnych, spełniona kobieta sukcesu.

Kliknij aby przejść dalej

Swoje rady w tej książce dają i dzielą się swoją historią następujące osoby:

Kamil Cebulski człowiek instytucja. Prowadzi on zbyt dużo projektów, żeby je tutaj wymienić. Powiem tylko o tych największych, takich jak cykl ogólnopolskich konferencji „Myśleć jak milionerzy” czy sklepy internetowe (Aragon.pl, Kokanie.pl). Od lat propaguje zdrowe myślenie o przedsiębiorczości oraz uczy innych, jak osiągnąć niezależność finansową.

Mateusz Chłodnicki współzałożyciel wydawnictwa Złote Myśli, specjalista od marketingu internetowego. To między innymi dzięki niemu w ciągu 5 lat Złote Myśli zmieniły się w tak dużą firmę.

Małgorzata Dwornikiewicz – Opalińska autorka znanego bestsellera „Ja i cele” . Kobieta, która stara się pomóc i uświadomić innym kobietom, że też mogą osiągnąć sukces, i to bez poświęcania tego, co ważne w ich życiu.

Anna Grabka – współtwórczyni i jedna z inicjatorek powstania serwisu Artelis.pl (największej bazy artykułów do przedruku). Zajmuje się relacjami międzyludzkimi (Relacje.net) i jest dyrektorem wydawniczym w wydawnictwie Złote Myśli.

Tomek Kapelak – z wykształcenia i zamiłowania programista. Współzałożyciel i twórca księgarni, sklepów, magazynów internetowych, takich jak Escape Magazine, Aragon.pl czy Mentis.pl. Jest chodzącym dowodem na to, że można połączyć naukę na studiach dziennych z rozwijaniem własnego biznesu.

Patrycja Kierzkowska – dziennikarka, autorka książki „E-biznes. Relacje z klientem” oraz osoba, która ma zupełnie inne podejście do sukcesu niż większość ludzi. Niedawno została magistrem pedagogiki, ale studia nie przeszkodziły jej w zarządzaniu kilkoma sprawnie działającymi biznesami. Jest właścicielem wydawnictwa Escape Magazine oraz różnych sklepów internetowych.

Beata Kołodziejczyk – współtwórczyni takich serwisów, jak EnergiaKobiet.pl czy Kobieta.pl. Pomaga matkom z dziećmi realizować się zawodowo i jednocześnie rozwijać się w roli matki. Założyła również sklep dla matek „U Beaty”.

Paweł Królak – twórca najpopularniejszej księgarni internetowej, która skupia się na sprzedawaniu wartościowej literatury katolickiej, Tolle.pl. Potrafił z mało popularnego pomysłu na biznes stworzyć tętniący życiem serwis, który skupia pasjonatów dobrej książki oraz daje czytelnikom coś więcej niż tylko książki.

Robert Majcher – jak sam o sobie mówi, jest „truskawkowym milionerem” (napisał nawet książkę w naszym wydawnictwie – „Truskawkowy milioner”). Jako osoba wywodząca się z biednej rodziny – był teoretycznie bez szans na stanie się bogatym. Jednak już w wieku 26 lat stał się milionerem i od tego czasu postanowił pomagać także innym.

Janusz Maruszewski – współtwórca serwisu StrefaInwestorów.pl, jednej z najpopularniejszych stron, na których możesz znaleźć rady na temat tego, jak inwestować swoje pieniądze. Znajdziesz tam również społeczność aktywnych inwestorów, a także mnóstwo praktycznej wiedzy zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych inwestorów.

Piotr Michalak – młody e-biznesmen, założyciel agencji copywritingowej Ententa.pl oraz agencji interaktywnej Efnetica.pl. Niedawno w wydawnictwie Onepress ukazała się jego książka „Sztuka pisania perswazyjnych tekstów”. Pomaga rozwijać się zarówno małym biznesom, jaki i dużym firmom, które zatrzymały się w rozwoju i potrzebują „czegoś więcej”.

Sebastian Schabowski – założyciel Osiagacz.pl oraz Osiagacz.tv (serwis z videoporadami) – są to jedne z największych w Polsce serwisów motywacyjnych. Sam Sebastian na co dzień zajmuje się pomaganiem ludziom w osiągnięciu finansowej niezależności oraz rozwoju osobistym. Wraz z Witoldem Wójtowiczem prowadzi szkolenia oraz uczy innych, jak czerpać dochód z pasji.

Aneta Styńska – pierwsza psycholog, która przeniosła swoją działalność do Sieci poprzez serwis Psychorada.pl. Jest także menagerem programu partnerskiego Złotych Myśli, gdzie odpowiada za relacje z partnerami oraz pomaga im się motywować do działania i zarabiać więcej.

Mateusz Romanowski – twórca takich portali, jak Odpowiedź.pl czy ZadajPytanie.pl. W krótkim czasie stworzył sprawnie zarządzane i działające biznesy, które teraz cieszą się dużymi sukcesami i wielką popularnością.

Tomasz Urban – zajmuje się programami partnerskimi. Opiekuje się jednym z największych systemów partnerskich w Polsce – ProPartner.pl, oraz prowadzi najpopularniejszy blog o zarabianiu w sieci. Dodatkowo ma kilkanaście popularnych serwisów internetowych.

Książka jest kopalnią wiedzy i myślę, że jako mama skorzystam z niektórych linków zawartych w tej książce. Jak dobrze, że najbliżsi dostają tak wartościowe prezenty.

%d blogerów lubi to: