Kalendarz adwentowy i garść sentencji

W tym roku postanowiłam odejść od kalendarza adwentowego ze sklepu i zrobić nasz autorski kalendarz. Czas zerwać z nic nie wnoszącym codziennym jedzeniem czekoladek i faktycznie zastanowić się nad sobą w czasie adwentu, odświeżyć sobie to co się przykurzyło i odkryć to, co nie odkryte.

Zrobiłyśmy z rolek po taśmie pakowej i papierze toaletowym szkielet szopki bożonarodzeniowej. Pierwotnie każda rolka miała być zamknięta, jako takie pudełeczko ale pomysł trochę się zmienił. Najpierw przykleiłyśmy dna, potem pomalowałyśmy rolki i skleiłyśmy je ze sobą klejem na gorąco. Miałam niezłą zagwostkę czym wypełnić kalendarz.  Dzięki HSLinum i jej podzieleniu się doświadczeniem z ich poprzednich lat, problem się częściwo rozwiązał – skorzystałam z czytań do Drzewa Jessego. Nie bez znaczenia były wczorajsze wieczorne pogaduchy z pewną mamą. Do tego wszystkiego dodałam od siebie pewne elementy i kalendarz gotowy.

W każdym okienku jest na kartoniku napisana liczba i podczepiony pod to paseczek z czytaniem i dodatkowo zadaniem do wykonania lub mądrą myślą:

* Po przeczytaniu danego fragmentu, na krążku papieru wielkości rolki, dzieci narysują symbol, który jest słownie podany. Następnie obrazek przyczepimy w miejsce skąd był brany paseczek z czytaniem i tym samym zasłonimy „dziurę” rolki. Wyjątek stanowi 6 grudnia, gdzie jest kolorowanka i polecenie aby znaleźć informacje na temat Św. Mikołaja, ale nie tego pajaca w czerownym kubraczku tylko biskupa. Dzieci w tym dniu dostaną słodkości.

* Zadania to: stworzenie postaci do szopki i zwierzątek, pójście do gospodarstwa po siano i słomę do jej wykończenia i zrobienie żłóbka dla Jezuska.

* Myśli do przeczytania zaczerpnęłam z książki którą dostałam kiedyś na święta „Anielskie przesłania” A. Kriele.

„Każdy dzień jest drogocennym klejnotem. Przeżywaj go z dumą, wdzięcznością i radością. Spraw, żeby dookoła roztaczało się jego wyjątkowe piękno.”

„Bez względu na to, czy siedzisz, stoisz czy lezysz – nie garb się, nie chowaj głowy w ramionach, nie krzyżuj rąk, nie spuszczaj wzroku jak niewolnik czekający na chłostę. Pomyśl o Bogu, który stworzył cię na swój obraz, zauważ, jak piękna jest twoja postać.”

„Tylko mając oczy otwarte, myśląc i obserwując, dostrzegasz, co się dzieje.”

„Pomagaj z serca, nie oczekując nagrody za okazaną pomoc.”

„Stać się tym, na kogo zostałeś stworzony, oznacza ostatecznie: stać się kompletnym, stać się integralną jednością i nieustannie się zmieniać.”

„Spełnienie się życzeń jest zarazem ich testem, sprawdzianem. Stawia duszę wobec pytania: czy naprawdę tego chciałem? Czy chciałem, by się to spełniło w taki sposób?”

„Mów sobie każdego ranka: „Jak wspaniale, że zyję! Cieszę się z tego i dziękuje za to”.”

„Na koniec każdego dnia zrób bilans: przez ile minut sam decydowałeś dzisiaj o swoim nastroju?”

„Zgodnie z przysłowiem „darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby”, a to znaczy, że podarunki należy przyjmować z wdzięcznością”

„Zastanów się, czy zdarza ci się otoczyć kogoś ramieniem i powiedzieć: „Pomogę ci to zrobić, żebyś uwierzył, że też potrafisz”.”

„Zrób porządek w swoim życiu, w swoich relacjach z innymi i swoich szufladach. Bałagan oznacza brak zainteresowania. Porządek jest formą miłości.”

„Zmierzaj w przyszłość zdecydowanym krokiem!”

„Naturalne zdolności, podobnie jak rośliny, wymagają starannej pielęgnacji.”

„Dzięki aktywności można wszystkiemu podołać.”

„Ludziom, których kochasz, powtarzaj że ich kochasz. Miłość żywi się dobrymi słowami.”

„Szukać prawdy, kochać piękno, chcieć dobra, czynić to, co najlepsze – oto zadani i cel człowieka.”

„Chrystus jest: Drogą, która prowadzi nas do Ojca. Prawdą, która nas wyzwala. Życiem, które napełnia nas radością.”

Kalendarz

Kalendarz

Kalendarz

Kalendarz

Na razie nasz kalendarz nie wygląda zachęcająco, ale mam nadzieję, że będzie ładną szopką. Grunt to praca nad sobą i ze sobą przez cały adwent, tworzenie czegoś razem i konsekwencja w realizowaniu planów i zamierzeń. W święta postaram się zamieścić zdjęcia, abyście mogli zobaczyć efekt końcowy.

Właściwe intencje

Jako, że święta coraz bliżej zapraszam do chwili refleksji.

E-mail od Slowo.pl – Porada Dobrego Życia

Właściwe intencje

Bożonarodzeniowe historie przypominają, że deklarowane i prawdziwe intencje ludzi dopytujących o szczegóły bywają bardzo rozbieżne. Klasycznym tego przykładem jest król Herod. „Wówczas Herod przywołał potajemnie mędrców, dokładnie dowiedział się od nich o czasie pojawienia się gwiazdy. I posłał ich do Betlejem i rzekł: Idźcie, dokładnie się dowiedzcie o dziecięciu, a gdy je znajdziecie, donieście mi, abym i ja poszedł oddać mu pokłon”.
Mateusza 2:7-8

Skomentuj na http://slowo.pl/tuba/wlasciwe-intencje-3185.htm

Czy kiedykolwiek rozpatrywaliście ten moment, tą scenę, właśnie w ten sposób?
Czym są dla Was Święta Bożego Narodzenia- czy to przeżycie religijne i najważniejszy jest wtedy Jezus, Bóg? Czy moment aby oderwać się od pracy, chwila wypoczynku i okazja do spotkania z rodziną ?

Zapraszam do pozostawiania własnych opinii w komentarzach.
—————————————————————-
Dziś tj. 22.12.2011 r. otrzymałam e-mail następującej treści:

Właściwa konkluzja

„A gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze rzekli jedni do drugich: Pójdźmy zaraz aż do Betlejem i oglądajmy to, co się stało i co nam objawił Pan”.
Ta prosta konkluzja, prostych ludzi jest najlepszą poradą, jakiej można udzielić ludziom XXI wieku, zwłaszcza w okresie świąt Bożego Narodzenia.
Ew.Łukasza 2:15

Skomentuj na http://slowo.pl/tuba/wlasciwa-konkluzja-3192.htm.

%d blogerów lubi to: