Kostka sensoryczna dla dziewczynki.

Spodobało mi się szycie kostek. Strasznie czasochłonne jest wycinanie i komponowanie ścianek, samo zszycie to już chwilka.Wczoraj skończyłam dwie, jedną kolorystycznie dla dziewczynki, drugą kolorystycznie dla chłopca.

Dla dziewczynki – dostępna TU.

Każda ścianka jest inna:




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Reklamy

Kostka sensoryczna

Uwielbiam wyzwania, pochłaniają masę czasu ale są mega satysfakcjonujące. Zamieniłam mojego starego Łucznika w hafciarkę, co prawda efekt nie jest powalający ale zadowalający. Ćwiczyłam już tę funkcję podczas wymyślania prezentu na rocznicę ślubu dla znajomych ale ostatecznie zrobiłam coś innego.

Dziś przedstawiam wam kostkę sensoryczną, dla małej Ani. Kostka ma ściankę o wysokości 14 cm. Wyszła spora. Jak wiadomo niemowlęta nie widzą pastelowych kolorów tylko kontrasty, dlatego takie a nie inne zestawienie ścianek.

Pingwinek na lepsze skupienie wzroku.
Imię wyhaftowane na moim starym, dobrym Łuczniku.

Minky dla poznawania faktur.

Słonia można ciągnąć za trąbę a uszami poszeleścić.

Kawałek zebry do ćwiczenia oczu.

Królik z długimi uszami do tarmoszenia.

Ogólne zdjęcia kostki:

Afrykańskie zwierzątka są? Są. No to zgłaszam kostkę na wyzwanie Szuflady:

 

 

%d blogerów lubi to: