A może tak coś zmienić…

Wiem, dawno nie pisałam ale czytanie to takie wciągające zajęcie, do tego jesień za oknem – robiliście kiedyś róże z liści? Nie? Świetna zabawa, efekt oszałamiający ale też dużo czasu na zajęcie umysłu czymś ciekawym. Wędrując po kiosku internetowym ściągnęłam sobie na dysk „Ja i cele” Małgorzaty Dwornikiewicz , słuchałam, skręcałam róże… dobrze,  że miałam pod ręką kartkę i długopis – przydał  się.  Robiliście kiedyś mapę swojego życia?  Ja próbowałam ale z klawiaturą i dyskiem twardym i nadal jestem w tym samym miejscu. Może tym razem mi się uda, wskazówki które są tu podane można szybko wcielić w życie, umowy do podpisania to nie nowość dla większości z nas. Podpisywaliście kiedyś umowę z samym sobą? Ponoć:

„Jeśli ktoś nie wie, do którego portu chce przypłynąć – żaden wiatr mu nie sprzyja.” (Seneka)

Tak sobie myślę, że Pani Małgorzata zebrała w tym ebook-u dużo z tego  co kiedyś czytałam u Sebastiana Schabowskiego, Piotra Majewskiego, Wandy Łoskot  oraz wielu innych ludzi z dziedziny motywacji. To jest taka pigułka, przystępnie podane treści do wysłuchania więcej niż raz. Podzielone na rozdziały, co jest dobre jak człowiek utknie w korku. Siedzisz w samochodzie myślisz o wszystkim, tracisz czas a tak możesz coś zmienić w swoim życiu, przestać się lenić, gdybać i  ociągać. Odkryjesz że czasami droga życia złączy melancholika z cholerykiem, sensorem, poszukiwaczem wrażeń, impetykiem i niepoprawnym analitykiem w jednej osobie. Mamy takie jak ja mogą odkryć dlaczego tak łatwo wybuchają na swoje dzieci i nie mówią mężom pewnych rzeczy. Naprawdę polecam Wam moi kochani podróżnicy założyć słuchawki na uszy, zrobić sobie kubek kawy i zacząć kreślić mapę swojego życia. Nie ociągajcie  się… zresztą  z tym też  sobie poradzicie…

———————————————————————————————-

Dopisane dnia 2.12.2009 r.

Ja i cele – darmowy fragment tu możecie pobrać darmowy fragment e-booka.


%d blogerów lubi to: