„Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy”

Miałam dziś zamieścić trochę inny wpis, ale niestety nie zdążyłam obrobić zdjęć. Wpis będzie jutro a na otarcie łez chwila refleksji nad własnym życiem i miłością szeroko pojętą.

„Miłość nieprzyjaciół wielkim wyzwaniem

Miłość nieprzyjaciół
Jezus powiedział do swoich uczniów: Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w [jeden] policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli bierze ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Daj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje. Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie!

Opowiadanie pt. „77 razy”

Vanko ukończył Akademię Wojskową jeszcze w nie podzielonej Jugosławii. A teraz miał wyruszyć na front, aby walczyć z Serbami w obronie Chorwacji. Narzeczona żegnając sie z nim dała mu medalion z wizerunkiem Matki Bożej i poprosiła: – Noś go, niech on Cię chroni. Myślami bądź zawsze przy mnie. Cokolwiek się stanie bądź mi wierny. Jestem twoja na zawsze!

Na skutek zmiennych losów wojny, pewnego dnia w czasie ataku młody oficer dostał się w ręce Serbów. Ci mieli tajne polecenie, aby nikogo nie brać do niewoli. Oficer powoływał się na prawo wojenne, biorące w obronę bezbronnych jeńców. Odwoływał się do litości przeciwnika. Daremnie.

W końcu powiedział do serbskiego oficera: – Liczę na pana żołnierski honor. Niech pan wyśle ten medalion pod wskazany adres.

Traf chciał, że kilka dni później ten sam oficer, który dowodził plutonem egzekucyjnym, został ranny i dostał się do chorwackiej niewoli. Umieszczono go w szpitalu, gdzie pracowała jako pielęgniarka narzeczona Vanka.

Na dyżurze lekarz przypomniał Milenie: – Co cztery godziny najwyżej 10 kropli leku. Odmierzysz więcej, może umrzeć. Dziewczyna ze współczuciem i poświeceniem pielęgnowała rannego. Ucieszyła sie, gdy mógł już trochę mówić. Na jego prośbę sięgnęła do portfela i wyjęła medalion.

Od razu go poznała. – Skąd go masz?

– Od Chorwata, którego musiałem rozstrzelać.

Dziewczyna zbladła. Zadrżały jej ręce… Ranny, którym się opiekowała zabił jej ukochanego. Leżał teraz przed nią bezbronny. Od niej zależało jego życie. Odruchowo budziła się w niej nienawiść. Tylko 10 kropli… powiedział lekarz. Zabić go. Pomścić narzeczonego. Już podjęła decyzje. Zabije mordercę. Spojrzała nagle na ścianę. Zobaczyła wiszący krzyż. Chrystus patrzył na nią. Tak, patrzy!

W sercu Mileny toczyła się wewnętrzna walka. Ranny powoli zaczął tracić przytomność. Przypomniała sobie słowa z kościoła: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują.Ranny wije sie z bólu. Milena powoli, dokładnie odmierza krople… 5, 9, 10, ani więcej, ani mniej…

Refleksja
Stary Testament mówi krótko: oko za oko, za ząb. Jezus naucza inaczej, bo mówi o miłości naszych nieprzyjaciół. Taktyka Jezusa jest prosta: „zniszczenie” w zarodku nienawiści do drugiego człowieka. Metoda zaś wymagająca: odpłacić drugiemu za to co złe – dobrem.

Stąd chrześcijaństwo często jest dziś niemodne, wręcz groteskowe, uważane za naiwne, często żałosne i godne wyśmiania oraz pogardy.

Pozostaje jednak wciąż pytanie: jeśli nie miłość nieprzyjaciół, to co innego? Czyż permanentna wojna każdego z każdym do utraty tchu i sił jest jedynym rozwiązaniem? Czy prawo niszczenia wszystkiego i wszystkich wokół nas wprowadzi rzeczywisty pokój wśród ludzi? Tylko gest otwartej dłoni, a nie podana pięść daje szanse na lepsze jutro. Obyśmy go wszyscy doczekali…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry
1. Czy uważasz, że zgodę można zdobyć tylko siłą?
2. Czy miłość nieprzyjaciół jest sprawą łatwą?
3. Czy zdarzyło Ci się odrzucić gest pojednania? Jeśli tak, to dlaczego?

I tak na koniec…
„Prawdziwa miłość otwiera ramiona, a zamyka oczy” (Antoine Marie Roger de Saint-Exupéry).”

Źródło: Mariusz Han SJ

http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/na-dobranoc-i-dzien-dobry/art,13,na-dobranoc-i-dzien-dobry-lk-6-27-38.html

Reklamy

ANGIELSKI raz a dobrze.

Mam ochotę podszkolić swój angielski i znajoma poleciła mi bardzo ciekawy kurs.

ANGIELSKI raz a dobrze. Intensywny kurs w 30 lekcjach. PDF + nagrania audio – audio kurs – ebook

Język konwersacyjny, żywe dialogi, współczesne słownictwo.

• Nagrania dialogów i słownictwa w formacie mp3

• Rozmowy o internecie, biznesie, kartach kredytowych, SMS-ach…

• Ciekawostki i aktualne informacje praktyczne.

• Słuchanie, czytanie, pisanie, mówienie, ćwiczenia, rozumienie ze słuchu.

• Przejrzyste objaśnienia zagadnień językowych. Wysoki poziom merytoryczny

Ma o nim bardzo dobre zdanie. Dodatkowo po przeczytaniu opini użytkowników jestem bardzo ciekawa ile pamiętam z angielskiego.

Jak na ilość materiału zawartego w tym kursie cena jest bardzo przystępna. No i co ważne do każdego zadania jest klucz, możecie sami sprawdzić jak wam poszło.

Chcecie spróbować? Tu jest darmowy fragment.

A może tak coś zmienić…

Wiem, dawno nie pisałam ale czytanie to takie wciągające zajęcie, do tego jesień za oknem – robiliście kiedyś róże z liści? Nie? Świetna zabawa, efekt oszałamiający ale też dużo czasu na zajęcie umysłu czymś ciekawym. Wędrując po kiosku internetowym ściągnęłam sobie na dysk „Ja i cele” Małgorzaty Dwornikiewicz , słuchałam, skręcałam róże… dobrze,  że miałam pod ręką kartkę i długopis – przydał  się.  Robiliście kiedyś mapę swojego życia?  Ja próbowałam ale z klawiaturą i dyskiem twardym i nadal jestem w tym samym miejscu. Może tym razem mi się uda, wskazówki które są tu podane można szybko wcielić w życie, umowy do podpisania to nie nowość dla większości z nas. Podpisywaliście kiedyś umowę z samym sobą? Ponoć:

„Jeśli ktoś nie wie, do którego portu chce przypłynąć – żaden wiatr mu nie sprzyja.” (Seneka)

Tak sobie myślę, że Pani Małgorzata zebrała w tym ebook-u dużo z tego  co kiedyś czytałam u Sebastiana Schabowskiego, Piotra Majewskiego, Wandy Łoskot  oraz wielu innych ludzi z dziedziny motywacji. To jest taka pigułka, przystępnie podane treści do wysłuchania więcej niż raz. Podzielone na rozdziały, co jest dobre jak człowiek utknie w korku. Siedzisz w samochodzie myślisz o wszystkim, tracisz czas a tak możesz coś zmienić w swoim życiu, przestać się lenić, gdybać i  ociągać. Odkryjesz że czasami droga życia złączy melancholika z cholerykiem, sensorem, poszukiwaczem wrażeń, impetykiem i niepoprawnym analitykiem w jednej osobie. Mamy takie jak ja mogą odkryć dlaczego tak łatwo wybuchają na swoje dzieci i nie mówią mężom pewnych rzeczy. Naprawdę polecam Wam moi kochani podróżnicy założyć słuchawki na uszy, zrobić sobie kubek kawy i zacząć kreślić mapę swojego życia. Nie ociągajcie  się… zresztą  z tym też  sobie poradzicie…

———————————————————————————————-

Dopisane dnia 2.12.2009 r.

Ja i cele – darmowy fragment tu możecie pobrać darmowy fragment e-booka.


Czytać czy słuchać?

Coraz więcej ludzi o nich mówi. Coraz częściej gazety o nich piszą. Niby nic nadzwyczajnego ale… otwierasz ją i zamiast pierwszego akapitu słyszysz w głośnikach ciepły głos lektora, który czyta Twoją książkę! Tak właśnie działają książki audio, które zdobywają coraz większą popularność na świecie. Właściwie nie tyle zdobywają,           co odzyskują. Kiedyś dostępne jako płyty i kasety dla dzieci, dziś rewolucjonizują rynek wydawniczy w formacie cyfrowym – jako mp3.
Do tej pory w tej formie królowały bajki dla dzieci, dziś poza nimi mamy pełny wybór tytułów i tematyki – od beletrystyki, przez kursy językowe po najnowsze pozycje psychologiczne i poradniki motywacyjne. Skąd jednak tak duża popularność                     i zainteresowanie nimi?
Książki audio przede wszystkim oszczędzają Twój czas. W dzisiejszym „pędzącym do przodu” świecie coraz częściej brakuje go nam na spokojną lekturę. Książek audio możesz słuchać wszędzie i w każdej chwili – jadąc samochodem, autobusem,                czy wykonując codzienne obowiązki.
Dzięki temu, że są w wersji całkowicie cyfrowej (plik mp3), nie musisz zastanawiać się, które tytuły weźmiesz ze sobą w podróż – po prostu „pakujesz”             je wszystkie do odtwarzacza mp3 i chowasz do kieszeni . Przez to są również bardziej dostępne, ponieważ możesz je kupić przez internet i pobrać na swój komputer                   – bez wychodzenia z domu i w każdej chwili.
Każdy rodzic na pewno je doceni, kiedy włączy dziecku ulubioną bajkę,                   a sam zasiądzie w fotelu, nałoży słuchawki i po ciężkim dniu zrelaksuje się                  przy ulubionej powieści.
Książki audio to jednak nie tylko przyjemność, ale również oszczędność.              Dzięki cyfrowemu formatowi płacisz tylko za treść, a nie sposób wydania. Zazwyczaj           ceny publikacji do słuchania są niższe niż wydań tradycyjnych i wahają się w granicach         8 – 20 zł. Często za te same tytuły w księgarni trzeba zapłacić o 10 lub nawet                  20 zł więcej.
Ta forma przekazu treści to również ciekawa alternatywa dla wszystkich uczących się języków obcych. Do tej pory można było wybrać pomiędzy niedrogą,        samodzielną nauką z podręczników lub dosyć kosztownym kursem językowym.  Pierwsza możliwość dawała często niezbyt zadowalające wyniki, szczególnie                 w nauce wymowy i słówek. Druga z kolei dawała osłuchanie z językiem                                i kontakt z lektorem, jednak potrafiła bardzo poważnie obciążyć domowy budżet.
Książki audio do nauki języków obcych łączą zalety obydwu rozwiązań, pozbywając się wad – są niedrogie, a jednocześnie dzięki głosowi lektora możemy ćwiczyć poprawną wymowę do skutku .
Jeśli więc nie masz czasu na czytanie książek, szukasz taniego sposobu na naukę języka, lub chcesz zaoferować swojemu dziecku (i sobie) miłe chwile z ulubioną książką, spróbuj książek audio. Książki na mp3 to oszczędność czasu i gwarancja satysfakcji       za naprawdę niewielkie pieniądze.

Coraz więcej ludzi o nich mówi. Coraz częściej gazety o nich piszą. Niby nic nadzwyczajnego ale… otwierasz ją i zamiast pierwszego akapitu słyszysz w głośnikach ciepły głos lektora, który czyta Twoją książkę! Tak właśnie działają książki audio, które zdobywają coraz większą popularność na świecie. Właściwie nie tyle zdobywają, co odzyskują. Kiedyś dostępne jako płyty i kasety dla dzieci, dziś rewolucjonizują rynek wydawniczy w formacie cyfrowym – jako mp3. Czytaj więcej