Gdybym tak wiedział!

„…Ale co ci jest? Chory jesteś? Oberżysta posiniał. Oparł się ciężko o stół, by nie upaść. Szeptał sam do siebie słowa bez związku. Otoczyli go pozostali podróżni:
– Co mówisz?
– To był on! To był on! Gdybym tak wiedział!
Poczciwy oberżysta z drogi do Emaus, patron tych wszystkich, którzy mówią:

GDYBYM TAK WIEDZIAŁ!

Gdybym tak wiedział, tamtego dnia, gdy byłem młody i moje serce płonęło słuchając Słowa,gdybym wiedział, że to on do mnie mówił, porzuciłbym wszystkie te głupstwa, które mnie przytłaczały, by lepiej go słuchać.
Gdybym tak wiedział, gdy całe życie stało przede mną otworem, gdybym wiedział, że to on dawał mi to życie, jedyne, bym pracował dla królestwa niebieskiego, gdybym tak wiedział, o ileż lepiej pokierowałbym nim!
Gdybym tak wiedział, gdy przygniatało mnie cierpienie, że to on mnie stawiał przed tym doświadczeniem, by dać szansę mojej wierności, gdybym wiedział, ileż miłości włożyłbym w niesienie tego krzyża!
Gdybym tak wiedział, tyle razy w moim życiu, jeszcze przed chwilą, że to był on, ten mężczyzna, ta kobieta, którzy potrzebowali mnie, mojego czasu, mojej uwagi, mojej przyjaźni…
Gdybym wiedział…
– Gdybym wiedział, że to był on! – Powtarzał oberżysta z drogi do Emaus.
Ale wewnętrzny głos szeptał na dnie jego serca:
– Jeszcze nie jest za późno! Jeszcze tysiąc razy w twoim tyciu, nawet za chwilę… TO BĘDZIE ON! Staraj się tym razem go nic przegapić! ”

Jean Aubrun „Zapomnieni z Ewangelii”, tłumaczenie Agnieszka Chevillotte, fragment rozdziału „Oberżysta z Emaus”.