Prezent na Dzień Matki

Już niedługo Dzień Matki, już od ponad dziesięciu lat nie mogę sprawić mojej mamie żadnego prezentu prócz kwiatów, znicza i modlitwy. Nie szkodzi to jednak aby uszyć coś dla jakiejś innej mamy. Może w tym roku uszyję coś dla siebie?

Wczoraj wymyśliły mi się kwadratowe podusie w peonie. Uszyte są z cieplutkiego i miłego w dotyku filcu. Są nieduże bo 20 cm na 20 cm i  7 cm grubości. Idealne do samochodu czy jako ozdoba na maminy fotel. Dostępne w Sklepiku.

 

 

Reklamy

Torebka zając

Kilka lat temu uszyłam torebkę zająca. W tym bardzo chciałam to powtórzyć, ale najpierw dzieci były chore a teraz my i nie mam zupełnie do tego głowy. Ech nie ma to jak rozchorować się tuż przed świętami kiedy tyle spraw jest do załatwienia.

Kurki dla córki, siostrzenicy itd.

Jak wiadomo dzieci lubią jak dostają prezenty – hmmm kto tego nie lubi. Jechaliśmy w odwiedziny do rodziny i uszyłam dziewczynkom kurki. Zmieniłam wzór i nie są już płaskie, tylko bardziej przestrzenne żeby więcej się do nich zmieściło. Niestety tych dwóch, które zdecydowałam się wziąć nie sfotografowałam, ale po przyjeździe inne kwoczki zostały modelkami.

Oto one:

Wielkość: 18 cm wysokość od łebka w dół, środek 14 cm
Szerokość: mierzona od szyjki do końca 19 cm
Całkowita długość paska 60 cm
Szerokość spodu: 6 cm
Torebka ma niezamykana komorę główną i kieszonkę pod kolorowymi piórkami.

Torebka kura bądź też kwoczka

Wczoraj przeglądając katalog ze zdjęciami natknęłam się na torebki kury. Nie wiem jak to się stało, ale kwoczki jeszcze nie gościły na blogu. Już nadrabiam to niedociągnięcie. Oto one:

Kwoczki są z filcu i są naprawdę łatwe do uszycia, najwięcej czasu zajmuje wycinanie piórek i plecenie paska. Pomysł na prezent dla dzieci na Wielkanoc gotowy. Czas uszyć kolejne. Może jako koszyczek kura albo zapinane na zamek?

Jak się wam podobają? Zostawcie ślad w komentarzu.

Torba, torebka, torebeczka sowa

Torebki sowy szyłam już kiedyś ale ta jest inna. Pomysł wpadł mi tak z nienacka w niedzielne popołudnie. To będzie prezent niespodzianka, chce podziękować komuś w ten sposób za jego dobre serce.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sowy starsze:

 

Sówki kieszonki: 9-10 cm

 

Zawieszki sowy

 

Torebeczki z zamkiem

Wszystkie sowy wykonane są z filcu.

 

Prezent „Na …” – pudełko z przydasiami

Jakiś czas temu w grupie na Facebooku ” Grupa Inspiracyjna. Coś z niczego czyli pomysłowe i praktyczne rzeczy.” przewijały się pomysły na prezenty z różnych okazji. Szukałam inspiracji do zrobienia prezentu wikaremu z naszej parafii, który dostał przeniesienie w inne miejsce. Młody ksiądz starał się czynić dużo dobra mimo niełatwych czasów i nie mogłam tak po prostu pomachać mu na pożegnanie.

Kilka inspiracji:

  1. Prezent złożony z wielu małych rzeczy. Najczęściej był to prezent dla nowożeńców, w ładnej skrzyneczce, ozdobionej imionami i datą ślubu. Główna zasada to włożenie rzeczy/przedmiotów z przeznaczeniem i karteczką z opisem np. Na przyszłość – smoczek, Na ból głowy – Apap, Na rozmnożenie – kupony totolotka itd.
  2. Zbiór pozytywnych myśli/mądrych cytatów w postaci pozwijanych pojedynczych papierków włożonych w ozdobione pudełko z jakąś śmieszną/poważną myślą przewodnią.
  3. Coś praktycznego co dana osoba potrzebuje.

Postanowiłam połączyć te pomysły – nie chodzi mi teraz o chwalenie się co ja też zrobiłam, jaka jestem wspaniała a raczej o podsunięcie pomysłu dla kogoś bliskiego waszemu sercu. Sama gryzłam się z myślami czy to będzie ok, ale ryzyk fizyk. Jak potrafiłam tak postanowiłam podziękować za jego pracę tym bardziej, że z jego strony spotkało mnie samo dobro.

Powstał pomalowany farbami akrylowymi karton z przedmiotami/rzeczami z przeznaczeniem czyli „Na…” , kartka z życzeniami, ciepły duży koc (na zdjęciu jest karteczka „Na mroźne noce” przykleiłam ją do opakowania koca).

Lista była taka:

Na mroźne noce – koc, dodany do pudełka, które zawierało:

Na pamiątkę – obrazki rysowane przez moje dzieci

Na wszelki wypadek – lista numerów alarmowych

Na odprężenie – płyta z muzyką

Na lepszą widoczność – opaski odblaskowe

Na wspomnienie lata – płatki z zapachem róży

Na osłodę – wafelek

Na rozgrzewkę – herbata

Na czarną godzinę – puszka z paprykarzem – co bardzo rozśmieszyło moją ośmioletnią córkę

Na miłe chwile lub długie rozmowy – dwie filiżanki ze spodkami, z włożonymi do nich słodyczami.

Na złote myśli – karteczki samoprzylepne w kolorze świeżej trawy

Na chwile zwątpienia – pudełko z 179 pozytywnymi myślami, na pudełku były przyklejone napisy – Gdy ci smutno, gdy ci źle, weź karteczkę pokrzep się. Karteczek nie zwijałam tylko składałam. Niestety brak czasu wymógł takie rozwiązanie. Myśli, zdania, sentencje głównie chrześcijańskie bazujące na Biblii oraz dziele „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza a Kempis. Są wśród nich też takie popularne, mega pozytywne i coś z miłych chwil z jego życia duszpasterskiego. Na liście jest 181 cytatów, dwa mi się nie spodobały i ich nie włożyłam. Zbierałam te wpisy przez dwa miesiące, 12 stron do wydrukowania.  Do pobrania Klik TU

Zdjęcie niestety niespecjalne, mój telefon coś ostatnio szwankuje.

 

%d blogerów lubi to: