XII Zjazd rodzin edukacji domowej, Korzecznik 29-30.08.2014

Serdecznie zapraszam na kolejny zjazd rodzin edukujących domowo, planujących taką formę edukacji lub z nią sympatyzujących,
organizowany przez Stowarzyszenie Edukacji w Rodzinie wraz ze Stowarzyszeniem „Z Edukacją w Przyszłość” oraz Centrum Edukacji i Wspierania Rozwoju.
Zjazd 2014 odbędzie się w Korzeczniku, 23 km od Koła i 12 km od Kłodawy.
Osią zjazdu będzie jak zwykle temat Edukacji Domowej, tym razem jednak chcemy się przyjrzeć kwestii współpracy,
motywacji oraz wyznaczania i realizacji celów.

Istotnym elementem tegorocznego spotkania są warsztaty dla młodzieży od 6 klasy wzwyż. Dzielić się będziemy także doświadczeniami oraz dobrymi praktykami. Niektóre moduły warsztatów będą podzielone (rodzice dzieci przedszkolnych i uczniów SP do klasy 5 oraz uczniów od klasy 6 SP wzwyż). Warsztaty prowadzone będą przez doświadczonych trenerów i coachów na co dzień pracujących z klientami indywidualnymi oraz zespołami nad wzmocnieniem ich efektywności. Maria Nowak dyrektor Szkoły Podstawowej w Korzeczniku przedstawi ofertę edukacyjną dla Edukatorów Domowych przygotowaną przez Stowarzyszenie „Z Edukacją w Przyszłość”. Przedstawiciele Stowarzyszenia Edukacji w Rodzinie, podzielą się aktualnymi zmianami w systemie oświaty, istotnymi dla Edukatorów Domowych.


Więcej informacji na stronie www.edukacjadomowa.pl

Reklamy

Zabawa słowami, co to jest ED?

Taka zabawa słowami, wierszydło pisane dla zabawy na konkurs, który nie wystartował.

 

Kiedy rano z łóżka wstaje, mego domu nie poznaje.

Tam gdzie wczoraj rosło zboże, mak czerwienił się w kolorze,
Chaber, podbiał i trzykrotka rosły obok młynu płotka,
Dziś marynarz morzem płynie i do portu wnet zawinie.
Myję zęby – Nie do wiary! Znów są jakieś u nas czary.
W zlewie ryba jakaś pływa i głębiny raf odkrywa.
Pod prysznicem ośmiornica moim mydłem się zachwyca.

Wczoraj na śniadanie były płatki a dziś jakieś są zagadki.
Kolorowy talerz stoi i w owoce się przystroił.
Skąd ten owoc? Czy z daleka? Na odpowiedź mama czeka.
Biorę atlas, neta,książki – czy to nauki są początki?

A na obiad jakaś ryba, z oceanu już przypływa.
Ile mil płynęła tutaj, czy to rodzaj halibuta?
Moment, moment, co to mila?
Umilona każda chwila.
Mila morska czy lądowa, ile kilometrów chowa? 
Oj daleko, oj wysoko, milion metrów – tak na oko.
 
Czy to matma czy fizyka?
Na biologię do Z.O.O znikam.
Z babcią chemię przerabiamy,  NaHCO3  do ciasta damy,
Po angielsku poklikamy z przyjaciółką dawną mamy.
A wieczorem do poduszki dziadek szepcze los Kościuszki.

Głowa ciężka, sen już morzy, do snu pora się ułożyć.
U nas cały świat to szkoła, wszystko do nauki woła.
Nie ma murów, dzwonków, kredy.
Jednak ja wiem co, gdzie, kiedy.
 
Sen na jawie, czy to bajka?
Czy historia z Hameln grajka?
Czy to prawda, sprawdźcie sami,
Spędźcie czas z homeschoolersami.

Dlaczego warto uczyć w domu

Czytałam wczoraj na stronie Polonia Christiana ciekawy artykuł na temat ED. O to fragment, który polecam pod rozwagę osobom zastanawiającym się nad tą formą nauki dla swoich dzieci.

Dzięki nauczaniu domowemu możemy:

1.  Zweryfikować zawartość materiałów naukowych dziecka.

2. Przekazać dzieciom prawdy Wiary oraz związany z nią system wartości, którym będzie się kierować przez całe życie.

3. Pokazać, że nauka nie musi być nudna, a może być zabawna i ekscytująca.

4. Dopasować sposób nauczania do potrzeb dziecka.

5. Poświęcić więcej uwagi na problemowe zagadnienia, oraz umożliwić zgłębienie interesujących go tematów.

6. Stworzyć plan dziecka dopasowany do zajęć rodziny, co nie jest możliwe przy powszechnym nauczaniu.

7. Ochronić swoje dziecko przed negatywnymi wpływami występujących patologii, jakie mogą ich napotkać w publicznej szkole.

8. Poświęcić więcej czasu na rozwój indywidualnych talentów dzieci (muzyczne, artystyczne, matematyczne etc.).

9. Poruszać „delikatne problemy” kiedy dziecko będzie na to gotowe, a nie kiedy system edukacji tak uważa.

10. Pokazać sposób zastosowania zdobytej wiedzy w życiu codziennym, np. przy drobnych naprawach, konstruowaniu karmników, poprzez zwiedzanie miejsc związanych z literackimi bohaterami powieści, etc.  

11. Efektywniej wykorzystać czas nauki z dzieckiem, gdyż nauka przebiega indywidualnie lub w kilku osobowych grupach.

12. Umożliwić dziecku swobodne zadawanie pytań, na które zawsze uzyska odpowiedź, nawet w przykładowej sytuacji: „nie znam odpowiedzi na twoje pytanie, ale poszukajmy jej razem”.

13. Pogłębić indywidualną relację z dzieckiem oraz czuwać nad jego prawidłowym rozwojem.”

Całość artykułu TU.

%d blogerów lubi to: